SĄSIADKI

Podobno jestem dumną i wyniosłą suką. To nieprawda! Ja po prostu lubię dominować. Mój kochanek musi być posłuszny, uległy i spełniać moje zachcianki. Nie, nie chodzi o baty, pejcze i inne SM-owe zabawy. Ja dominuję w inny sposób. To ja narzucam rytm w łóżku i decyduję, co mamy robić. To ja mówię, w jakiej pozycji będziemy się bzykać. Zobacz cały artykuł