ZRÓBMY SEKS

Dorota szuka kota

Na imię mam Dorota, jestem singielką i mieszkam sama w niedużej kawalerce w Poznaniu. Do pełnego obrazu typowej starej panny brakuje mi tylko kota w domu. Tylko co mi po takim sierściuchu?

Ja potrzebuję kogoś, kto zamiast leżeć całe dnie na fotelu czy pod stołem, rzuci mnie na blat, zerwie ze mnie ciuchy i pokaże, kto tu jest prawdziwym kocurem. Pamiętaj jednak, że ja też mam pazurki i mogę niby podrapać, na przykład po plecach. Jeśli chcesz zostać moim kotem i nie jesteś zwykłym dachowcem, tu masz kontakt. Pokaż mi, że potrafisz rżnąć się jak dzikie zwierzę. Kici, kici!