ZRÓBMY SEKS

Dorota szuka kota

Na imię mam Dorota, jestem singielką i mieszkam sama w niedużej kawalerce w Poznaniu. Do pełnego obrazu typowej starej panny brakuje mi tylko kota w domu. Tylko co mi po takim sierściuchu?

Ja potrzebuję kogoś, kto zamiast leżeć całe dnie na fotelu czy pod stołem, rzuci mnie na blat, zerwie ze mnie ciuchy i pokaże, kto tu jest prawdziwym kocurem. Pamiętaj jednak, że ja też mam pazurki i mogę niby podrapać, na przykład po plecach. Jeśli chcesz zostać moim kotem i nie jesteś zwykłym dachowcem, tu masz kontakt. Pokaż mi, że potrafisz rżnąć się jak dzikie zwierzę. Kici, kici!

ZRÓBMY SEKS

Kto chce zobaczyć moją twarz?

Pewnie się dziwicie, że na moich zdjęciach nie widać twarzy. Jestem trochę nieśmiała i obawiam się, że mógłby mnie rozpoznać ktoś znajomy. Mieszkam w małym miasteczku niedaleko Wałbrzycha, a tu się wszyscy znają. Chcesz zobaczyć moją twarz?

Przyślij do mnie namiętny list, dołącz do niego swoje seksowne zdjęcie, a jeśli mi się spodobasz, wyślę moje zdjęcia z twarzą oraz numer telefonu. Zastrzegam, że odpowiem tylko na wybrane listy.Piszcie za pośrednictwem redakcji.

ZRÓBMY SEKS

Gorąca co rano

Kiedy budzę się rano, zawsze jestem bardzo podniecona. Moja cipka potrzebuje wtedy zaspokojenia. Niestety, nie mam kochanka i muszę dogodzić sobie sama.

Może gdzieś jest jakiś chłopak, który też co rano ma ochotę na seks i chciałby się ze mną zaprzyjaźnić? Mieszkam w Bydgoszczy i chętnie nawiążę kontakt z kimś, do kogo będę mogła przytulić się w nocy, a potem wybzykać o świcie. Piszcie do mnie.

ZRÓBMY SEKS

Na łące

Czy jest wśród czytelników polskiego Seksu jakiś naturysta? Poszukuję kogoś, kto jest weganinem i uwielbia radość przebywania nago na świeżym powietrzu. Jeśli chciałbyś mnie poznać, napisz za pośrednictwem redakcji. Może poszalejemy razem gdzieś na łące?
Listy do Basi przesyłajcie na adres redakcji Pink Press z dopiskiem – „Basia”

ZRÓBMY SEKS

W magicznym domku

„W moim magicznym domku wszystko się zdarzyć może” śpiewała kiedyś Hanna Banaszak. Kocham te piosenkę,bo i ja mam taki magiczny domek,w którym spełniam erotyczne fantazje swoje i swoich znajomych. Może spełnię i Twoje?

Jestem tradycjonalistką, dlatego uznaję tylko listy papierowe. Jeśli chcesz, żebym zaprosiła Cię do mojego domku, napisz do mnie za pośrednictwem redakcji.

ZRÓBMY SEKS

Mam Cię zlać!

Poszukuję niewolnika! Nie interesują mnie jakieś farbowane lisy, które tylko uda ją, że chcą mi służyć, a potem po byle klapsie krzyczą „ała, już dość!”. Chcę takiego, który będzie pełzał u mych stóp, a ja będę mogła go wychłostać, kiedy tylko przyjdzie mi na to ochota.

Zgłoszenia wyłącznie mailowe z opisem zakresu służby oraz zdjęcia mi, na których widać twarz i całe ciało, prześlij na adres chlosta-u-lucji@interia.pl. Odpowiem wyłącznie na oferty, które mnie zainteresują. Nie życzę sobie ponaglania. Pisz i grzecznie czekaj na zaproszenie do mojego salonu w Gdyni.